DANIEL WOLSKI
Człowiek jako gatunek ma tak silną żądze trwania, że póki nie utopi się we własnych śmieciach i brudach da sobie radę. Właśnie ta determinacja jednoczy mniejsze społeczności i całe narody. Dzięki temu bardzo głęboko zakorzenionemu genowi parcia na życie przetrwamy. Jestem przekonany, że tak właśnie będzie.
A obecny czas… cóż, niech będzie dla nas przerwą, odpoczynkiem, retrospekcją, odnową biologiczną ciała i ducha.
Panujący stan ogólnoświatowej paniki, niewiedzy o problemie z jakim przyszło się nam mierzyć, setki zadawanych pytań i milionów bitów logicznych i idiotycznych informacji krążących w sieci, stan który pozbawił również i mnie spełniania się w sferze zawodowej dał ogromną możliwość… czas!
I myśl jak ten czas wykorzystać? Szybko wpadłem na pomysł, że warto i należy zadbać o siebie, o swoje ciało. Pozbyć się napięć i przeciążeń, które niestety powoli i sukcesywnie pogłębiają moją kifozę, rujnują stawy dłoni, nadgarstków i zaburzają równowagę. Równowagę, która jak dźwięk przenika ciało na wskroś a jej brak szybko daje o sobie znać objawiając się bólem, zmęczeniem, kontuzją czy zniechęceniem. Równie szybko zadzwoniła do mnie Iwona z CKKSu, z pytaniem czy nie napisze czegoś na bloga w tym nurcie? Nie mogłem nie skorzystać z takiej możliwości.
Prowadząc kurs terapii tkanek miękkich czy nawet masażu relaksacyjnego zawsze jak mantrę przywołuję twierdzenia o homeostazie ciała. Żeby posiąść takową trzeba karmić spokojem naszego ducha a podstawowym pokarmem może być czas, którego obecnie mamy sporo. Najważniejszą bronią w walce z wirusem jest nasz poprawnie działający i silny układ odpornościowy. Spełnijmy kilka kluczowych warunków a taki właśnie będzie. Dbając o prawidłowo działający aparat ruchowy naszego ciała (odpowiedni zakres ruchów w stawach, sprawną pracę kompleksu powięziowo-nerwowo-mięśniowego) w istotny sposób wpływamy na poprawę pracy, także układu limfatycznego pełniącego kluczową rolę odpornościową; pracy serca i układu krwionośnego; zwiększenie wydolności płuc; sprawniejszy przesył informacji w układzie nerwowym etc. Znakomitym środkiem do jego spełnienia może być automasaż. Nie chcę i nie będę opisywał metodyki tego zabiegu ze względu, że swoje przemyślenia kieruje szczególnie do osób związanych z masażem. Niech to będzie osobista więc i trochę intymna aranżacja, scenografia i wykonanie masażu. Na pewno przyda się lustro, konieczna będzie dobra muzyka, kilka kropel oliwki, naturalne olejki do aromaterapii i godzina czasu tylko dla siebie. Nie będę też opisywał technik ani parametrów. Skupcie się na poczuciu dotyku, działaniu synchronicznie z oddychaniem. Spróbujcie w przyjemny sposób modelować tkankami w różnym kierunku i na różnej głębokości. Zabiegiem starajcie się objąć jak największą powierzchnie ciała. Wykonując go od pasa w górę zwróćcie uwagę na okolice talerzy biodrowych, łuków żebrowych, obojczyków, stawów ramiennych, łokciowych, nadgarstkowych i stawów dłoni itd. Zwróćcie uwagę na wyczuwalne wały mięśniowe i bruzdy między nimi, na przesuwalność tkanek między sobą. Zabiegiem obejmijcie okolice szyi i głowy. Porównujcie stronę prawą do lewej, tył do przodu. I te moje skromne wskazówki zamknijcie w płynny, synchroniczny, obustronny, spokojny masaż. Ja go nazywam mentalnym masażem ciała. Odporność gwarantowana.
Skorzystajcie z wolnego czasu i zajrzyjcie do atlasów anatomicznych. To wam pomoże w zwiększeniu efektywności automasażu i przygotuje do konstruktywnego uczestniczenia w prowadzonych przeze mnie kursach.
Pozdrawiam Daniel Wolski
Daniel Wolski - instruktor masażu CKKS - https://ckks.pl/instruktor/57/lic.-Daniel-Wolski
Prowadzi kursy i szkolenia z zakresu masażu.
Techniki Tkanek Miękkich - https://ckks.pl/kurs/techniki-tkanek-miekkich
Masaż w SPA - https://ckks.pl/kurs/kurs-masazu-w-spa
Klasyczny Masaż Leczniczy - https://ckks.pl/kurs/klasyczny-masaz-leczniczy